Firma – algorytm skarbówki zablokuje konto?

Czy firma ma się bać, że nieznany jej algorytm spowoduje zablokowanie konta? Powody do obaw są. Od połowy stycznia ma prawo działać System Teleinformatyczny Izby Rozliczeniowej sprawdzający operacje na około czterech milionach kont firmowych na dobę. Jeśli system uzna, że mogło dojść do nieprawidłowości firma może się obudzić z zablokowanym kontem.

STIR ma za zadanie ograniczyć, albo wyeliminować wyłudzenia VAT. Można temu tylko przyklasnąć. W niektórych branżach uczciwa firma nie miała czego szukać, bo królowały tańsze oferty oszustów vatowskich. Jednak przy liczbie operacji do sprawdzenia może się okazać, że rządził będzie nie człowiek ale algorytm.

System ma sprawdzać cztery miliony kont na dobę. To trzeba pomnożyć przez liczbę operacji na każdym koncie. Prześwietlane będą zarówno konta w bankach jak i w SKOK-ach. Algorytm ma wychwytywać operacje, które mogą mieć na celu wyłudzenia VAT. Podejrzane konto będzie blokowane na 72 godziny. Formalnie przez Szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Ale jak będzie w praktyce? Kolejną decyzją konto może zostać zablokowane na trzy miesiące. Oczywiście można się odwoływać, ale jaki będzie skutek i w jakim czasie?

Jak działa (jeśli już działa) algorytm? Jakie operacje uznaje za podejrzane? Co decyduje o zablokowaniu konta? Nie wiadomo i pewnie pozostanie to niejawne. Zatem każda firma może się dowiedzieć każdego dnia, że jej konto zostało właśnie zablokowane. Jak się tłumaczyć skarbówce? Jakie argumenty podziałają? Czego unikać na przyszłość? Tego nie wiadomo i zapewne nie będzie wiadomo.

Skutki blokady konta mogą być dla firmy katastrofalne. Przy krótkiej blokadzie przynajmniej te wizerunkowe. Przy dłuższej, albo w trakcie jakiejś dużej operacji brak dostępu do pieniędzy może prowadzić do upadku firmy.

Jak w praktyce zadziała System Teleinformatyczny Izby Rozliczeniowej, czy będzie opresyjny dla uczciwych firm zależy od przyjętej praktyki, czyli od urzędników.