Firma – zmiany w VAT mogą być dotkliwe

Od początku stycznia praktycznie każda firma będąca płatnikiem VAT może odczuć zmiany w obowiązujących przepisach. Fiskus dostał do dyspozycji nowe kary za nierzetelne rozliczanie podatku VAT.

Od początku roku firma może zostać ukarana 30 procentową podwyżką VAT. Naczelnik urzędu skarbowego lub inny organ kontroli skarbowej może nałożyć dodatkowe zobowiązanie w wysokości 30 procent. Pojawi się ono, gdy fiskus stwierdzi, ze firma będąca płatnikiem VAT w złożonej deklaracji wykaże:

– kwotę zobowiązania podatkowego niższą od kwoty należnej,

– zwrot różnicy podatku lub zwrot VAT-u naliczonego wyższy od kwoty należnej,

– różnicę podatku do obniżenia za następne okresy wyższą od kwoty należnej,

– zwrot różnicy podatku lub zwrot VAT-u naliczonego, lub różnicę do obniżenia za następne okresy, a powinien był wykazać kwotę zobowiązania podatkowego podlegającą wpłacie na konto urzędu skarbowego.

30 procentowa kara zostanie też nałożona za niezłożenie w terminie deklaracji podatkowej i niewpłacenie należnych kwot.

Fiskus dostał też do ręki możliwość stosowania dotkliwszych sankcji w wysokości 100 procent wartości faktur. Stanie się tak w przypadku stwierdzenia, że faktury:

– wystawiła nieistniejąca firma,

– stwierdzają czynności, które w rzeczywistości nie miały miejsca (sankcja dotyczy części dotyczącej tej czynności),

– zawierają kwoty niezgodne z rzeczywistością (sankcja obejmuje pozycje, dla których podano nieprawdziwe kwoty),

– potwierdzają czynności opisane w art. 58 Kodeksu cywilnego, czyli czynności niezgodne z prawem lub mające na celu jego obejście (w części dotkniętej tą wadą).

Przepisy mają na celu ukrócenie oszustw związanych z podatkiem VAT. Chodzi zwłaszcza o struktury, często międzynarodowe, służące optymalizacji tego podatku. Na papierze takie operacje wydawały zgodne z prawem, ale w rzeczywistości miały charakter pozorny i służyły obejściu prawa.