Mała firma przed sądem jak prywatna osoba

Mała firma ma mieć prawo występować przed sądem według takiej samej procedury jak zwykły obywatel. Przewiduje to nowelizacja kodeksu postepowania cywilnego. Rzecz dotyczy około 100 tysięcy firm.
Firmy rozliczające się na podstawie karty podatkowej czyli rzemieślnicy, drobni przedsiębiorcy, właściciele stoisk, pojedynczych sklepów będą mogli występować przed sądem według podobnej procedury jak konsumenci. Wybór właśnie takiej procedury będzie wiążący dla sądu.
Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości trudno wymagać od drobnego przedsiębiorcy, który przypomina konsumenta, wiedzy prawniczej, a nawet obsługi prawnej takiej, jaką dysponują większe firmy. Taka firma będzie więc miała wybór. Może dochodzić sprawiedliwości w procedurze gospodarczej, która jest bardziej skomplikowana, ale może być szybsza. Będzie tez mogła skorzystać z łatwiejszej ale dłuższej procedury cywilnej.
To ułatwienie dla najmniejszych firm związane jest ze zmianą procedury w postepowaniu gospodarczym. Ma być ona dużo bardziej rygorystyczna niż obecnie. Liczyć się mają głównie dokumenty a nie zeznania świadków. Strony mają mieć obowiązek dostarczenia wszelkich dokumentów istotnych dla sprawy już na początku postępowania. Dotyczy to zarówno pozwu jak i odpowiedzi na niego. Dowody mogą być zarówno w wersji papierowej jak elektronicznej.
W projekcie przewidziano swego rodzaju kary dla niesfornych. Nieskorzystanie przez firmę z próby ugody przed procesem może skutkować obciążenie jej kosztami sądowymi nawet jak sprawę wygra. Kosztować mają też świadkowie. Za każdy wniosek o wezwanie takiej osoby trzeba będzie zapłacić 100 złotych.
Na razie nie wiadomo kiedy projekt trafi do sejmu.