Firma ma mieć prawo do błędu

Nowa firma ma mieć prawo do błędu. Takie rozwiązanie przyjął wczoraj rząd w pakiecie przepisów mających ułatwić funkcjonowanie przedsiębiorcom. Zamiast kary ma być pouczenie.
Prawo do błędu będzie miała firma zarejestrowana w CEIDG. Musi to być firma z grupy mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Prawo do popełnienia błędu będzie miał podmiot przez pierwszy rok od rozpoczęcia działalności po raz pierwszy. Takie przywileje może tez zyskać firma uruchomiona przez przedsiębiorcę po 36 miesięcznej przerwie od ostatniego zawieszenia, lub zakończenia działalności.

Firma tylko pouczona

Firmy spełniające takie warunki, które popełnią błąd, za który grozi kara pieniężna lub mandat nie zostaną ukarane a jedynie pouczone. Naruszenia prawa popełniane kolejny raz, czy też przypadki rażącego, nieusuwalnego naruszenia prawa będą mogły być karane. Będzie to zależało od uznania właściwego urzędu.
Rząd szacuje, że nowe uregulowanie może dotyczyć około 300 tysięcy firm. W polskim systemie prawnym jest to nowa instytucja, ale podobne rozwiązania funkcjonują we Francji i na Litwie.

Firma jak konsument

Ciekawym rozwiązaniem jest też objecie przedsiębiorców zarejestrowanych w CEIDG ochroną konsumencką. Chodzi jednak tylko o te przypadki, które nie są bezpośrednio związane z podstawową działalnością firmy. Dajmy na to mechanik samochodowy, który kupi do warsztatu drukarkę komputerową będzie miał ochronę konsumencką w razie awarii urządzenia. Zyska tez prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość i prawo do rękojmi.
Regulacja obejmie ok. 2,7 mln przedsiębiorców zarejestrowanych w CEIDG. Podobne rozwiązania stosują np. Francja, Niemcy, Dania, Słowacja, Grecja czy Włochy.

firma