Firma – optymalizacja podatków pod lupą

Również firma i obywatel znajdą się pod bacznym okiem fiskusa w sprawie optymalizacji podatków. Początkowo w gronie zobowiązanych do ujawniania swoich metod obniżania podatków mieli się znaleźć tylko prawnicy i doradcy.

Ministerstwo Finansów poinformowało, że zamierza rozszerzyć krąg podmiotów, które będą zobowiązane do szczegółowego informowania organów skarbowych o metodach „agresywnej optymalizacji podatkowej”. Wcześniejsze informacje mówiły, że zobowiązani do tego będą tylko doradcy podatkowi, adwokaci, radcowie prawni, księgowi, doradcy inwestycyjni, biegli rewidenci czy specjaliści od zarządzania. Teraz w kręgu zainteresowań może się też znaleźć każda firma i obywatel podejrzewani przez fiskusa o kombinowanie z podatkami. Poinformował o tym wiceminister finansów Paweł Gruza.

W piśmie wiceministra czytamy – „Planuje się, że projektowane rozwiązania będą odnosiły się do wprowadzenia obowiązku przekazywania informacji o schematach podatkowych dla osób opracowujących, udostępniających i wdrażających schematy o cechach agresywnej optymalizacji podatkowej (doradców podatkowych i innych zawodów zaufania społecznego), a także pomocniczo — podatników. Model nakładania obowiązku raportowania dotyczyć będzie nie tylko zawodów zaufania publicznego, lecz wszelkich innych podmiotów, które proponować będą rozwiązania spełniające definicję schematu podatkowego”.

Ministerstwo Finansów przedstawiało na swojej stronie internetowej schematy „agresywnej optymalizacji podatkowej” z ostrzeżeniem, żeby ich nie stosować. Ostatnio nowych schematów nie widać. Zdaniem fachowców być może ministerstwo nie wpadło na nowe pomysły.

Wpadło za to na pomysł, by to na podatników przerzucić ciężar znajdowania a następnie informowania fiskusa o pomysłach na obniżenie podatków. Jest to, co najmniej kontrowersyjne. Fachowcy mówią o prywatyzowaniu funkcji, które powinno pełnić państwo. Zastrzeżenia budzi też pomysł samodenuncjacji podatników.

Za stosowanie niezgodnej z prawem „agresywnej optymalizacji podatkowej” mają grozić kary. Według fachowców problemem może być to, żeby podatnicy wiedzieli, co jest niedozwolone. A skąd ma to wiedzieć mała firma czy obywatel.

Do połowy listopada Ministerstwo Finansów czeka na opinie i uwagi do projektu nowej ustawy.