Nowoczesne biuro i biuro serwisowane

Dobry pracownik jest dobrem poszukiwanym i rzadkim. Dlatego pracodawcy opłaca się dbać o dobrych pracowników. Jednym ze sposobów dbania jest zapewnienie optymalnych warunków do pracy. Własne biuro, czy biuro serwisowane powinno spełniać najwyższe standardy, jakich może oczekiwać pracownik.

Stworzenie optymalnej przestrzeni do pracy nie jest sprawą łatwą. Jest równaniem, z wieloma zmiennymi. Przy pracy twórczej przydaje się burza mózgów, ale zaraz potem możliwość skupienia, najlepiej na osobności. Prawnik, czy księgowy tylko czasami potrzebuje konsultacji ze współpracownikami. Głównie pracuje sam. Do tego, pomimo komputeryzacji, ciągle ma do czynienia z papierami, na których są zapisane dane wrażliwe. Musi mieć, więc możliwość zamknięcia pokoju przed osobami postronnymi. Zatem biuro, czy to własne, czy biuro serwisowane powinno mieć możliwość zapewnienia różnych typów aktywności.

Różne generacje w biurze serwisowanym

Do tego dochodzą różne generacje pracowników. Obecnie na rynku pracy są aktywne cztery generacje. Nazwano je umownie: baby boomers (ur. 1946-1964r), X (ur. 1965-1979r), Y (ur. 1980-1994) i Z.(ur. po 1995r). Oczywiście najwięcej jest na rynku pracy osób z generacji X i Y. Generacja powojennego wyżu demograficznego powoli przechodzi na emeryturę. Z kolei generacja Z dopiero wchodzi w dorosłe życie i na rynek pracy.

Biuro serwisowane a typy pracowników

Generacje, specyfika wykonywanej pracy to jeszcze nie wszystkie zmienne jakie powinniśmy brać pod uwagę projektując biuro serwisowane, czy stałe biuro dla firmy. W badaniu „Diversity in the workplace: how to deliver future-proof offices”  („Różnorodność w miejscu pracy: jak zbudować biuro przyszłości”) przygotowanym przez JLL i Skanska rozróżniono jeszcze pięć grup/typów pracowników. Niektóre z tych typów przeważają w danej generacji, innych jest bardzo mało. Ale właśnie te typy, jak się wydaje, mają większe znaczenie, jeśli chcemy przygotować biuro pod konkretnego pracownika.

Typy pracowników wyróżnione w badaniu to:

– stawiający na ekologię i elastyczność zieloni,

– typowe, tradycyjne białe kołnierzyki,

– skupieni na pracy i wymagający jasnych komunikatów,

– będący za pan brat z nowinkami technicznymi, otwarci na zmiany i bardzo ambitni,

– zmotywowani, dążący przede wszystkim do celu.

Badanie zostało przeprowadzone na próbie 1000 pracowników biurowych z firm zatrudniających, co najmniej 100 osób.

Wszystkie wyżej wymienione typy pracowników opisaliśmy jakiś czas temu na naszym blogu.

Biuro powinno być elastyczne

Jak wynika z powyżej przytoczonych różnorakich potrzeb różnych pracowników najlepiej byłoby zaprojektować własne biuro czy też biuro serwisowane w taki sposób, żeby mogło zmieniać swój charakter zależnie od tego kto tam akurat pracuje. Wydaje się to jednak właściwie nieosiągalne.

Mamy jednak pandemię koronawirusa. Wiadomo, że przynajmniej na jakiś czas biura typu open space stały się passe. Pracownicy muszą zachować dystans. Przeludnione biura trzeba rozgęścić.

W tej sytuacji można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Można autonomiczne części zespołu, te które nie muszą mieć ze sobą bezpośredniego kontaktu, rozmieścić w małych, butikowych biurach. Dla każdego z zespołów można wybrać takie biuro serwisowane, jakie będzie najlepiej odpowiadało charakterowi jego pracy i pracowników. Ryzyko zakażenia COVID-19 się w ten sposób zmniejsza, a może się okazać, że pracownicy w nowych warunkach będą wydajniejsi.