Sala konferencyjna w walce z koronawirusem

Wbrew pozorom sala konferencyjna może być przydatna w czasie pandemii koronawirusa. Mała sala konferencyjna z szybkim łączem internetowym zestawem do wideokonferencji i odpowiednim oprogramowaniem może być świetnym miejscem do pracy.

Większa sala konferencyjna dla niemieckiego rządu

W Polsce i w innych państwach wprowadzane są coraz dalej idące obostrzenia w związku z pandemią koronawirusa. Wirus wyjątkowo skutecznie się rozprzestrzenia. Nie omija też możnych tego świata. Angela Merkel trafiła na kwarantannę domową. Niemiecki rząd obraduje w większej sali konferencyjnej, żeby jego członkowie byli od siebie oddaleni. Donald Trump przynajmniej dwukrotnie spotkał się z osobą zakażoną koronawirusem. Na razie nie ma doniesień o kwarantannie czy testach prezydenta USA. Na polskim podwórku mamy już zakażonego ministra i wiceministra. W rezultacie całe kierownictwo Ministerstwa Rolnictwa jest na kwarantannie. Sejm ma się zebrać w trybie online.
Przykłady z państw azjatyckich pokazują, że jednym z podstawowych czynników zmniejszających ryzyko zakażenia jest ścisłe przestrzeganie odosobnienia osób mogących być nosicielami koronawirusa. Na Tajwanie, który ma najlepsze efekty, jeśli chodzi o zwalczanie koronawirusa, przybysze z Chin byli odstawiani natychmiast na kwarantannę. Prosto z lotniska jechali do miejsca odosobnienia taksówkami, które były odkażane po każdym kursie na koszt władz. Przy czym taksówka jechała z otwartymi oknami. Również w Chinach, w których zdejmowane są kolejne zakazy, właśnie izolacja była ważnym elementem walki z zarazą.

Sala konferencyjna na spotkania online

Wiele firm przeszło na pracę zdalną z domów. Nie każdy jednak ma warunki do pracy z miejsca zamieszkania. Poza tym do tego, żeby zorganizować wideokonferencję dla kilkudziesięciu osób trzeba mieć odpowiednie oprogramowanie. Nie każdy też potrafi podłączyć się do telekonferencji, jeśli wcześniej w firmie nie były takie organizowane. Teraz trudno liczyć na szkolenie. W takich przypadkach sala konferencyjna czy kilka sal konferencyjnych, w których będzie po kilka osób może być dobrym rozwiązaniem.
Wynajęta sala konferencyjna z pełnym wyposażeniem do urządzania wideokonferencji będzie zapewne już przygotowana do połączenia. W przypadku kłopotów można liczyć na pomoc pracowników. Na wyposażeniu sali konferencyjnej powinno też być specjalne oprogramowanie do prowadzenia kilku niezależnych rozmów.
Firma mająca współpracowników w wielu miastach czy państwach dzięki wynajęciu wielu sal konferencyjnych może zorganizować naprawdę dużą naradę.

Sala konferencyjna większa niż normalnie

Trzeba pamiętać, że sala konferencyjna w dobie pandemii koronawirusa musi być nad wymiarowa. Chodzi o to, żeby pracownicy nie siedzieli zbyt blisko siebie. Nie ma w tej sprawie żadnych rządowych wytycznych, ale warto się kierować rozsądkiem.
O ile sala powinna być większa? Można przyjąć tutaj rozwiązanie, które minister zdrowia wprowadził w komunikacji miejskiej. Liczba miejsc siedzących podzielona przez dwa. Czyli co drugie miejsce siedzące ma być wolne. Z tym, że w autobusach, tramwajach czy metrze jest bardzo mało miejsc siedzących. W sali konferencyjnej krzesła są zwykle dużo gęściej rozstawione.
Wydaje się, że w tej sytuacji dobrym pomysłem jest skopiowanie rozwiązania stosowanego podczas konferencji prasowych w Białym Domu. Tam w dobie pandemii przyjęto, że dziennikarze zajmują, co drugie miejsce, ale, w co drugim rzędzie krzesał. Czyli połowa rzędów jest zupełnie wolna.
I na koniec. Wszyscy przed wejściem powinni zdezynfekować ręce.